Opinie - Wibracje zdrowia

Przejdź do treści
* * * * *
Jak wiele z nas, także ja szukałam skutecznego sposobu na schudnięcie. Próbowałam oczywiście wszystkiego: diet, ćwiczeń, fitnessu, basenu i nic, spotykały mnie kolejne porażki. Usłyszałam, że może problem tkwi w mojej głowie – jakkolwiek by to nie brzmiało. Jednak podobno duży problem jest w tym, że myślenie blokuje chęć schudnięcia i wciąż pojawiają się myśli o zjedzeniu czegoś pysznego. EFT pomaga zmienić to myślenie, a przez to samopoczucie, bo zaczynasz lepiej myśleć o sobie i postrzegasz się w lepszym świetle. Książkę polecam wszystkim, którzy chcą schudnąć. I nie jest to żaden mit – EFT naprawdę pomoże Ci skutecznie zrzucić zbędne kilogramy, a także poprawić samopoczucie. Dlaczego nie spróbować czegoś co naprawdę działa? Magda K.

* * *

Pani Krystyno, zapoznałam się z Pani książką. Jestem pod wrażeniem. Pomijam sam fakt jej objętości – obszerne oraz szczegółowe podejście do tematu jest imponujące.
Monika Rola
www.fabrykadiet.pl

* * *

Do tej pory EFT stosowałam do wyleczenia bólów głowy i uciążliwych migren. Jak tylko zobaczyłam publikację poświęconą EFT w odchudzaniu, nie mogłam jej nie kupić. Skoro metodę sprawdziłam i wiedziałam, że jest skuteczna na pewne dolegliwości postanowiłam wypróbować ją w tym, co męczy mnie od kilku lat – w zwalczaniu zbędnych kilogramów. Opracowanie jest naprawdę bardzo rzetelne, i widać w nim ogromne doświadczenie autorki. Słyszałam, że warsztaty, które prowadzi, pomogły wielu ludziom, więc i ja się do nich mogę dołączyć, choć w warsztatach nie uczestniczyłam. Wystarczyło, że regularnie robiłam ćwiczenia i stosowałam porady z książki. Do wypróbowania EFT zachęcam każdego, kto zna tę metodę lub słyszy o niej po raz pierwszy. Szczególnie, że książka jest napisana w bardzo przystępny sposób. No i najważniejsze… metoda naprawdę skuteczna. Milenka

* * *

Nie wierzyłam, że wystarczy zmienić swoje przekonania, żeby schudnąć. A dzięki tej książce okazało się, że jest to jak najbardziej możliwe. Do tej pory opierałam się na dietach, przeróżnych, a jak wiadomo dostępnych jest ich bardzo wiele. Zaczynałam, trwałam w niej dzień, czasem tydzień, udawało mi się dotrwać maksymalnie do miesiąca, a później miałam dość, sięgałam po kawałek tortu na przyjęciu urodzinowym córki lub zjadałam lody czekoladowe na poprawę humoru. I ciągle tak sama, nowa dieta, wielkie chęci, a później wielkie rozczarowanie. Książkę poleciła mi przyjaciółka, która wcześniej stosowała EFT do innych dolegliwości, a skoro pomogło, to podpowiedziała, żebym ja spróbowała pokonać swoje problemy z nieudanymi dietami. Udało się. Od pewnego czasu w mojej głowie panuje porządek, a w mojej szafie zagościły ubrania o rozmiar mniejsze :-) Szczęśliwa

* * *
* * * * *
Wróć do spisu treści